12 marca, 2009

mam dosyć. normalnie nie umiem skończyć, ale wtedy mogę. bardzo szybko, raz na zawsze, raz a dobrze, raz i się nie odstanie. nie mogę dać się pisać, muszę się napisać sama, kiedy chcę i jak chcę.
i żadnych zarzutów, bo nie o to idzie. jeśli dla ciebie błahe, to rzuć tym szkłem o ścianę, niech widzę, jak się rozbija. rysy są niehumanitarne.