07 czerwca, 2012

jedyna potrzeba


Jest to poezja człowieka myślącego
O [...?] niczym nieograniczonym
polu widzenia [...?]


Taki pożytek z całego tego m/Miesiąca, że już wiem - bez zdjęcia z Łucją się nie obędę. A teraz ona czeka niecierpliwie, może nie śni po nocach, zastanawiając się, co napisała S, kiedy już wiedziała, że pisze rzecz ostatnią. A ona przekreśliła widzenie, i - o zgrozo - obie się z nią godzimy. Jak więc wydrzeć ten ostatni wizerunek, by nie było na nim śladu goryczy?

(napisała Wisława Szymborska)