
najpierw coś do polecenia - artykuł o Witkacym- portreciście w najnowszym DF. szczególnie to jedno.
AUTOCHROMY - pierwsze kolorowe fotografie, które pojawiły się w 1907 roku i przetrwały niecałe 30 lat. Produkowane przez Steichenia, Stieglitza, Lartigue'a oraz Rzącę (http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35611,3426788.html).
Miały na celu oddanie kolorowej rzeczywistości, tymczasem kolory są na nich tak niewiarygodne, że zdumiewają mnie- żyjącą w postmartinopaarowskiej erze, która na wszystkie kolory powinna nas dawno uodpornić.
AUTOCHROMY - pierwsze kolorowe fotografie, które pojawiły się w 1907 roku i przetrwały niecałe 30 lat. Produkowane przez Steichenia, Stieglitza, Lartigue'a oraz Rzącę (http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35611,3426788.html).
Miały na celu oddanie kolorowej rzeczywistości, tymczasem kolory są na nich tak niewiarygodne, że zdumiewają mnie- żyjącą w postmartinopaarowskiej erze, która na wszystkie kolory powinna nas dawno uodpornić.